15.03.2026 7:13
36 wyświetleń
0 komentarzy
Fatalna w skutkach kontuzja mogła zakończyć karierę włoskiej gwiazdy. Efektem nieszczęśliwego wypadku podczas treningu były zmiażdżone palce, a koledzy z drużyny woleliby nie pamiętać tego momentu. Byli wstrząśnięci tym, co zobaczyli. Daniele Lavia po blisko pół roku wrócił na boisko, ale niedługo później okazało się, że pech go nie opuszcza. Włosi mają poważne kłopoty ze swoimi liderami. To także istotne z punktu widzenia reprezentacji Polski.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »