26.02.2026 6:52
19 wyświetleń
0 komentarzy
W środę jako pierwsza na kort centralny wybiegła Magda Linette, która stoczyła ponad trzygodzinny bój z Victorią Jimenez Kasintsevą. Po tym, jak Polka i reprezentantka Andory zakończyły starcie o ćwierćfinał turnieju WTA 500 w Meridzie, na tym samym obiekcie doszło do niepokojących scen. Kibice byli świadkami dramatu dwóch tenisistek, w tym finalistki ubiegłorocznej edycji turnieju.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »