26.02.2026 8:38
57 wyświetleń
0 komentarzy
Rewanż w dwumeczu pomiędzy Juventusem a Galatasaray w Turynie okazał się niesamowitym dreszczowcem z dogrywką. Cały spektakl stanął jednak nieco w cieniu czerwonej kartki dla jednego z piłkarzy "Starej Damy". Włoskie media grzmią o absurdalnej decyzji arbitra, a Rafał Rostkowski zgadza się, że doszło do bardzo poważnej kontrowersji. Sędzią VAR tego meczu był Tomasz Kwiatkowski.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »