26.02.2026 9:53
34 wyświetleń
0 komentarzy
Nieobecność Igi Świątek oraz Aryny Sabalenki na turnieju WTA 1000 w Dubaju wywołała ogromne poruszenie. Absencji dwóm czołowym tenisistkom nie mógł wybaczyć dyrektor imprezy Salah Tahlak, domagając się wyciągnięcia srogich konsekwencji. Teraz otrzymał on otwarte poparcie z Rosji. Z jego słowami zgodził się bowiem były dwukrotny mistrz wielkoszlemowy - Jewgienij Kafielnikow. Rosjanin "zasłynął" niegdyś w naszym kraju apelami o dożywotnią dyskwalifikację dla Igi Świątek.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »