26.02.2026 10:01
20 wyświetleń
0 komentarzy
To już pewne. Władimir Semirunnij potwierdził, że przekaże srebrny medal olimpijski najprawdopodobniej do gabloty klubu, w którym trenuje, lub na Arenę Lodową w Tomaszowie Mazowieckim. Wyjaśnił powód takiej decyzji. Chce inspirować młodych zawodników, co wybrzmiało i w rozmowie z dziennikarzami i podczas spotkania z kibicami. Na deklarację panczenisty jasno reagują włodarze lodowiska z Tomaszowa.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »