26.02.2026 18:53
41 wyświetleń
0 komentarzy
Nie na taki rezultat w Lidze Mistrzów liczyli zapewne fani Interu Mediolan. Finaliści ubiegłorocznej edycji rozgrywek w tym sezonie pożegnali się z grą o najważniejsze europejskie trofeum już na etapie 1/16 finału. Ich pogromcami zostali piłkarze istnego "czarnego konia" obecnej edycji LM - Bodo/Glimt. Tuż po sensacyjnym rozstrzygnięciu we włoskich mediach pojawiły się doniesienia o prawdziwej rewolucji, jaka w niedalekiej przyszłości może się odbyć w szeregach ekipy Piotra Zielińskiego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »