26.02.2026 20:12
71 wyświetleń
0 komentarzy
Jagiellonia Białystok po pierwszym meczu fazy play-off Ligi Konferencji znalazła się pod ścianą, przegrywając z Fiorentiną na Podlasiu 0:3. W rewanżu jednak doszło do niebywałego zwrotu akcji - w niespełna 50 minut "Jaga" wyrównała stan rywalizacji, a wszystko dzięki Bartoszowi Mazurkowi, który odnotował hat-tricka. Jego kapitalna gra wlała nową nadzieję w serca kibiców ekstraklasowej ekipy.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »