26.02.2026 20:17
10 wyświetleń
0 komentarzy
Rosjanie wrócili z igrzysk olimpijskich ze sporym bólem głowy. Udało im się zdobyć tylko jeden medal (srebrny w skialpinizmie), a ponadto doczekali się m.in. dyskwalifikacji w biegach narciarskich ze strony Darii Niepriajewej. Reagować po wszystkim musiała słynna ulubienica Putina, Jelena Wialbe. Okazało się, że w kadrze rosyjskich biegaczy narciarskich doszło do rozłamu i trzeba było gasić pożary.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »