27.02.2026 12:02
73 wyświetleń
0 komentarzy
Pół żużlowej Polski chwali Stal Rzeszów za to, że udało jej się zatrudnić Krzysztofa Kasprzaka na stanowisko dyrektora sportowego klubu. Były wicemistrz świata rok temu zrobił furorę telewizyjnymi występami, a teraz ma pomóc Stali w powrocie do PGE Ekstraligi. Pojawił się potężny problem. Wystarczył jeden telefon, by w szatni zawrzało. Zawodnicy żądają wyjaśnień, a dotychczasowy menedżer rzucił papierami. A to nie wszystko.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »