28.02.2026 18:35
24 wyświetleń
0 komentarzy
Adrian Meronk utknął w Dubaju w samym środku międzynarodowego kryzysu. Po ataku Izraela i USA na Iran przestrzeń powietrzna nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi została zamknięta, a najlepszy polski golfista przyznaje, że na razie nie ma możliwości wylotu. 32-latek musi czekać na rozwój wydarzeń.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »