04.03.2026 6:00
71 wyświetleń
0 komentarzy
Na początku XXI wieku osoba Sebastiana Janikowskiego w naszym kraju kojarzyła się z pewną egzotyką. Pochodzący z Wałbrzycha Polak stał się jedną z największych gwiazd futbolu amerykańskiego, bijącą rekordy NFL. Za oceanem Janikowski zarobił miliony, co pozwala mu na emeryturze wieść spokojne i komfortowe życie. Kwota na jego koncie musi robić wrażenie. W USA do dzisiaj pozostaje rozpoznawalny, lecz w Polsce dla wielu jest postacią anonimową.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »