06.03.2026 23:11
62 wyświetleń
0 komentarzy
W piątek zmagania w Indian Wells wkroczyły w etap drugiej rundy, a to pierwsza okazja do zobaczenia w akcji 32 tenisistek rozstawionych w głównej drabince. Pierwsze mecze zaczęły się o godz. 11 czasu lokalnego. I już na starcie doszło do sporej sensacji - w meczu rozstawionej z "11" Jekateriny Aleksandrowej. Niedawna finalistka WTA 500 z Abu Zabi była w jednej ćwiartce drabinki z Coco Gauff, mierzyła się z rywalką z drugiej setki rankingu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »