07.03.2026 11:23
36 wyświetleń
0 komentarzy
Spore zamieszanie na koniec wczorajszego konkursu w Lahti kibicom zafundowali kontrolerzy FIS. Ci postanowili zdyskwalifikować prowadzącego Domena Prevca ze względu na nieprawidłową wagę. Chodziło dokładnie o 100 gramów. W Słowenii z tego powodu natychmiast wybuchła burza. I chyba prędko się ona nie skończy, ponieważ trener reprezentacji ujawnił szokujące kulisy. W Finlandii prawdopodobnie doszło do niedopatrzenia, na co ma wskazywać reakcja Mathiasa Hafele z międzynarodowej federacji.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »