07.03.2026 17:46
59 wyświetleń
0 komentarzy
Po ogromnym zamieszaniu związanym ze wpuszczeniem kibiców Wisły Kraków na mecz ze Śląskiem Wrocław lider Betclic 1. Ligi postanowił nie przystąpić do spotkania. O wszystkim za pośrednictwem oficjalnego oświadczenia poinformowany został PZPN, lecz mimo to należało zachować pewne przepisy. Z tego względu na boisku pojawił się arbiter główny oraz zespół Śląska. Po chwili jednak mecz został zakończony.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »