08.03.2026 9:36
28 wyświetleń
0 komentarzy
W sobotę Atalanta Nicoli Zalewskiego zmierzyła się w Serie A z Udinese. Polak rozpoczął starcie na ławce rezerwowych, lecz od razu po wejściu na boisko stał się jednym z najlepszych na placu gry. Zaledwie kilka chwil później zanotował asystę i miał spory wpływ na powrót swojej ekipy ze stanu 0:2 na 2:2. Jego wyczyn nie przeszedł obojętnie we Włoszech. Tamtejsze media rozpisują się na jego temat.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »