09.03.2026 8:41
36 wyświetleń
0 komentarzy
W niedzielę Radomiak Radom uległ na swoim boisku 0:1 GKS-owi Katowice. Nieobecny na ławce z powodu zawieszenia Goncalo Feio nie ukrywał swojego niezadowolenia, wielokrotnie wskazując na zły stan murawy w Radomiu. Jak poinformował "Przegląd Sportowy Onet" po zakończeniu niedzielnego spotkania w budynkach klubowych miało dojść do konfrontacji. Według relacji Portugalczyk miał zostać uderzony przez jednego z radomskich radnych. 36-latek miał zażądać rozwiązania kontraktu z klubem.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »