10.03.2026 10:53
19 wyświetleń
0 komentarzy
Nie milkną echa powrotu Piotra Palucha na fotel trenera Gezet Stali Gorzów. Nie brak komentarzy, że człowiek, który został zwolniony po serii pięciu porażek, wrócił do klubu jedynie przez wzgląd na znajomość i sąsiedztwo z byłym prezesem, a obecnie dyrektorem sportowym Dariuszem Wróblem. Nad nowym trenerem wisi też realna groźba, że odejdzie w niesławie, a ta przygoda definitywnie zakończy jego trenerską karierę.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »