11.03.2026 18:30
21 wyświetleń
0 komentarzy
Kiedy Kamil Brzozowski, poprzedni trener Moonfin Malesy Ostrów rzucił papierami, klub był pod ścianą i musiał szukać nowego szkoleniowca. Z nieba spadł im ceniony Tomasz Bajerski, który wówczas dopiero co zakończył pracę w Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Bajerski znów ma zespół, który chce powalczyć o finał, a może nawet o coś więcej. Jednak nie mistrzowie świata mogą być kluczem do sukcesu, a formacja młodzieżowa. - Trzeba porządnie się do nich przyłożyć i będą robić punkty - mówi w Tygodniku Żużlowym.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »