13.03.2026 18:24
28 wyświetleń
0 komentarzy
Sprawa jest poważna. Thomas Partey usłyszał zarzut dokonania siedmiu gwałtów i jednej napaści o charakterze seksualnym. Piłkarz Villarreal CF nie przyznaje się do winy, ale i tak obecne wydarzenie stawiają jego dalszą karierę pod dużym znakiem zapytania. Przykład Daniego Alvesa, który przesiedział w areszcie 14 miesięcy, jest w tym kontekście nad wyraz wymowny.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »