14.03.2026 16:39
18 wyświetleń
0 komentarzy
Po dość sensacyjnej porażce aż 0:3 z Lechią Gdańsk Jagiellonia Białystok chciała wrócić na zwycięską ścieżkę i na własnym obiekcie podjęła Piasta Gliwice, jednego z wielu kandydatów do spadku z PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie potoczyło się w sposób absolutnie zaskakujący. Podopieczni Adriana Siemieńca do 82. minuty przegrywali 0:2. Zdołali, co prawda, zdobyć kontaktowego gola, ale zabrakło już czasu, aby powalczyć choćby o punkt.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »