15.03.2026 10:51
36 wyświetleń
0 komentarzy
Prezes Dariusz Wróbel zasłynął w Stali Gorzów z serii fatalnych decyzji. To on zablokował transfer Piotra Pawlickiego, popsuł szyki trenerowi Piotrowi Świstowi przed meczem z Włókniarzem, a po sezonie go zwolnił. Na deser jeszcze wypożyczył za grube pieniądze Huberta Jabłońskiego. Mimo to Wróbel miał w tym sezonie dostać ogromną władzę w Stali. Docierają do nas jednak sensacyjne wieści z nim związane. Prawda wyszła na jaw przy okazji pierwszego treningu Stali w tym sezonie.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »