16.03.2026 10:48
28 wyświetleń
0 komentarzy
W ostatnim czasie rzadko kiedy możemy oglądać Jana Ziółkowskiego na boiskach Serie A. Od kilku tygodni reprezentant Polski zazwyczaj całe mecze przesiaduje na ławce rezerwowych lub podnosi się z niej tylko na moment. Podczas niedzielnego starcia z Como Gian Piero Gasperini dał mu 20 minut, nasz rodak zameldował się na murawie w drugiej połowie. Tak jego krótki występ oceniły włoskie media.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »