16.03.2026 13:13
28 wyświetleń
0 komentarzy
Zdarzenie było tak dramatyczne, że nawet rywale uznali, iż spotkanie można dokończyć w innym terminie. Podczas meczu Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska II - Korona Skawinki zawodnik gości Mateusz Palacz doznał bardzo poważnie wyglądającej kontuzji, po której piłkarze już nie wrócili na boisko. - Rywale zachowali się bardzo fair - mówi Interii Tobiasz Skupień, członek zarządu i zawodnik Korony.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »