17.03.2026 11:49
11 wyświetleń
0 komentarzy
- Chcieliśmy, by Śląsk został ukarany zarówno finansowo, jak i punktami ujemnymi, ale i tak absolutnie czujemy się zwycięzcami. Chcieliśmy udowodnić, że Śląsk Wrocław nie panuje nad kwestiami bezpieczeństwa, nie rozumie ich i źle je aplikuje. Myślę, że komisja to przyznała - mówi w rozmowie dla Interii Jarosław Królewski.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »