20.03.2026 17:14
44 wyświetleń
0 komentarzy
Jak można było się spodziewać decyzje personalne Jana Urana w kwestii powołań na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski wywołały wiele emocji w mediach. Selekcjoner uwzględnił na liście Oskara Pietuszewskiego, czego domagali się kibice. Znalazł się na niej również nieoczywisty zawodnik, co wywołało sprzeciw ze strony części dziennikarzy. Ten ruch Urbana wielu żurnalistów określiło jako niezrozumiały, a nawet kuriozalny.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »