22.03.2026 8:50
80 wyświetleń
0 komentarzy
O północy czasu polskiego rozpoczęła się kolejna sesja wieczorna w ramach imprezy rangi "1000" w Miami. Pierwszym meczem był pojedynek WTA. W akcji zobaczyliśmy Coco Gauff. Jej przeciwniczką okazała się 105. zawodniczka rankingu - Alycia Parks. Już przed startem było zatem jasne, że jedna Amerykanka musi się pożegnać z singlowymi zmaganiami tuż przed 1/8 finału. Mistrzyni Roland Garros 2025 niespodziewanie przegrała pierwszego seta 3:6. Końcowe rozstrzygnięcie nastało po 110 minutach.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »