22.03.2026 19:20
40 wyświetleń
0 komentarzy
Broniący się przed spadkiem Widzew nie wykorzystał atutu własnego boiska i tylko bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Najbardziej zadowolony może być trener Jan Urban, bo powołani przez niego do reprezentacji Polski Bartłomiej Drągowski i Przemysław Wiśniewski byli najlepsi na boisku. W ataku łodzianie nie potrafili jednak stworzyć właściwie żadnego zagrożenia.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »