23.03.2026 10:18
18 wyświetleń
0 komentarzy
Naomi Osaka pożegnała się z Miami Open tuż po powiedzeniu "dzień dobry". W swoim pierwszym meczu na Florydzie uległa kwalifikantce Talii Gibson. Australijka jest w dobrej formie i za chwilę przetestuje ją Jelena Rybakina, ale to żadne pocieszenie dla Japonki. Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego znowu zaczęła mówić o tym, co musi się stać, by przeszła na emeryturę. Podobne przemyślenia miała w zeszłym roku.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »