25.03.2026 11:43
51 wyświetleń
0 komentarzy
Polscy skoczkowie są już w drodze do Planicy, gdzie niebawem rozpocznie się rywalizacja, która zakończy sezon Pucharu Świata. Zanim kibice zobaczą w akcji czołówkę, mamuci obiekt testują mniej znani zawodnicy. Podczas środowych prób doszło do groźnie wyglądającego upadku jednego z przedstawicieli gospodarzy. Z dużej wysokości na zeskok runął Nik Heberle. Słoweńcem natychmiast zajęły się służby medyczne. Konieczny okazał się transport do szpitala.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »