25.03.2026 18:07
35 wyświetleń
0 komentarzy
Szymon Marciniak w polskiej piłce pewnie już teraz jest postacią pomnikową. W nie mogło więc dziwić, że gdy polski arbiter nagle nie był wyznaczany do meczów przez kilka miesięcy, rozpoczęły się spekulacje. Podobnie stało się, gdy Marciniak nagle zniknął z roli sędziego głównego w meczu Liverpool - Galatasaray. Zastąpił go Paweł Raczkowski i pojawiło się mnóstwo plotek. - Całkowicie nieprawdziwe - grzmi Marciniak w rozmowie z "TVP Sport".
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »