25.03.2026 19:47
40 wyświetleń
0 komentarzy
Po wielu zapowiedziach i zaczepkach w mediach społecznościowych doszło do starcia Zbigniewa Bońka i Marcina Najmana. Panowie nie spotkali się jednak w ringu ani oktagonie, a na... torze kartingowym. W środę doszło do "Super Wyścigu". Ci zmierzyli się w trzech wyścigach, a każdy po 10 okrążeń. Po dwóch startach był remis, bowiem obaj wygrali po jednym z nich. Ostatecznie po niemałym skandalu i ingerencji sędziego wygrał 2:1 wygrał były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »