27.03.2026 0:09
45 wyświetleń
0 komentarzy
Robert Lewandowski w meczu przeciwko Albanii nie wykorzystał paru dobrych momentów, ale ostatecznie to właśnie on dał sygnał do ataku swoim kolegom z drużyny, strzelając w 63. minucie meczu gola na wagę wyrównania wyniku. Jego wyczyny z trybun obserwowała uważnie żona. Anna Lewandowska postanowiła z honorami przywitać męża.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »