01.04.2026 6:00
55 wyświetleń
0 komentarzy
Po meczu półfinałowym barażów o udział w mundialu 2026 Robert Lewandowski przeszedł na wokół murawy na PGE Narodowym ze łzami w oczach. To pokazało, jak wiele znaczy dla "Lewego" gra w kadrze. Kolejną okazją do pokazania zaangażowania był finałowy mecz ze Szwedami w Solnej. Lewandowski znów zagrał z pasją, ale tym razem Polacy przegrali 2:3. Po meczu głos zabrał jego przyjaciel. - Wiem, co oni teraz czują - powiedział Sławomir Peszko w "Kanale Sportowym".
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »