04.04.2026 16:51
55 wyświetleń
0 komentarzy
W sobotnie, wielkanocne popołudnie do rywalizacji po przerwie reprezentacyjnej wróciły kluby Ekstraklasy. Zgodnie z planem drugim z sobotnich spotkań 27. kolejki było starcie Rakowa z Widzewem Łódź w Częstochowie. Wydawało się, że bohaterem spotkania zostanie Fran Alvarez, który w doliczonym czasie gry zdobył bardzo efektowną bramkę. Tymczasem grający w dziesiątkę Raków zdołał doprowadzić do wyrównania.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »