08.04.2026 10:18
22 wyświetleń
0 komentarzy
Mychajło Mudryk od końcówki 2024 roku pozostaje zawieszony z powodu wykrycia w jego organizmie zabronionej substancji. Ukrainiec, który niedawno wywołał skandal swoimi słowami odnośnie Polski i rzezi wołyńskiej, nie ma zamiaru odpuszczać i chce dochodzić swoich racji w sądzie. Zawodnik Chelsea jasno wskazuje, kto jest odpowiedzialny za jego zawieszenie.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »