08.04.2026 19:48
28 wyświetleń
0 komentarzy
Dobę po tym, jak Hubert Hurkacz przerwał serię siedmiu porażek z rzędu, pokonując Luciano Darderiego, nasz reprezentant powrócił na Court EA de Massy, by rywalizować o awans do trzeciej rundy ATP Masters 1000 w Monte Carlo. Jego przeciwnikiem okazał się Fabian Marozsan. Panowie rozpoczęli spotkanie tuż po godz. 18:30. Nie potrwało ono zbyt długo, bowiem ostateczne rozstrzygnięcie zapadło już po 71 minutach. Doszło do deklasacji.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »