12.04.2026 22:41
44 wyświetleń
0 komentarzy
Fani Interu łapali się za głowy, gdy ich ulubieńcy przegrywali na wyjeździe z Como 0:2 w 32. kolejce Serie A. Drużyna z Mediolanu pokazała jednak, że nie przez przypadek pewnie prowadzi w tabeli. Goście odrodzili się w wielkim stylu i wygrali 4:3. Nie miał w tym wielkiego udziału Piotr Zieliński, którego trener zdjął w 55. minucie.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »