14.04.2026 18:02
61 wyświetleń
0 komentarzy
Gdy Wilfredo Leon wsiadł do samolotu w jedną z pierwszych podróży do Polski, zupełnie nie był przygotowany na warunki atmosferyczne, jakie zastał po wylądowaniu. Wówczas z pomocą siatkarzowi ruszyła jego przyszła żona, Małgorzata.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »