14.04.2026 19:20
33 wyświetleń
0 komentarzy
Z aż trzema medalami polscy skoczkowie wrócili z tegorocznych igrzysk olimpijskich. Ogromna w tym zasługa Kacpra Tomasiaka. Nastolatek dwukrotnie błysnął indywidualnie, a następnie wraz z Pawłem Wąskiem zdobył wicemistrzostwo podczas rywalizacji duetów. Istniała realna szansa, że kolegi Bielszczanina mogłoby zabraknąć na najważniejszej imprezie czterolecia. Maciej Maciusiak postanowił mu jednak zaufać, szokując zarazem sporą grupę kibiców. Co działo się wtedy w głowie sportowca? Głos zabrał sam zainteresowany.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »