16.04.2026 19:20
37 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek od zwycięstwa rozpoczęła nowy rozdział w karierze. Polka pokonała wczoraj Laurę Siegemund w pierwszym meczu pod wodzą Francisco Roiga. W boksie Raszynianki zasiadł nie tylko utytułowany Hiszpan, ale także tata kilkukrotnej mistrzyni wielkoszlemowej. Kibice od razu zauważyli jednak brak Darii Abramowicz. Psycholożka podczas starcia 24-latki przebywała w kraju nad Wisłą. Do sytuacji w Stuttgarcie oficjalnie odniosła się menedżerka gwiazdy.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »