17.04.2026 21:43
62 wyświetleń
0 komentarzy
Piłkarska Polska zapewne jeszcze długo nie otrząśnie się po niespodziewanej śmierci Jacka Magiery. Utytułowany trener zmarł tydzień temu podczas treningu biegowego w jednym z wrocławskich parków. O tym jak ważnym był człowiekiem dla krajowego futbolu, świadczyły sceny z wczorajszego pogrzebu. Dziś także zrobiło się wyjątkowo przy okazji meczu Legii Warszawa z KGHM Zagłębiem Lubin. Na murawie pojawili się najbliżsi legendy.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »