18.04.2026 14:00
39 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek wróciła z nowym trenerem Francisco Roigiem i po dwóch meczach odpadła z turnieju w Stuttgrcie. - Jest jednak optymizm. Tempo meczu Świątek z Andriejewą było obłędne. Oglądałem mecz Rybakiny, ale ten z udziałem Światek odstawał, jak chodzi o warianty techniczne i taktyczne. Nadal na pewno oglądał to w telewizji. Zobaczył, gdzie jest dziura i co trzeba poprawić - mówi nam Lech Sidor, autor programu Trzeci Serwis, komentator Eurosportu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »