21.04.2026 7:55
25 wyświetleń
0 komentarzy
Rywalizacja w play-offach NBA nabiera rumieńców - w nocy z poniedziałku na wtorek według czasu polskiego doszło do drugiego starcia New York Knicks z Atlanta Hawks, które druga z wymienionych ekip wygrała minimalnie bo... 107:106. Jeremy Sochan niestety kolejny raz był "przyspawany" do ławki rezerwowych, co dobitnie pokazało, że - niestety - jego niedawne prawie 20 minut na parkiecie przeciwko Hornets było swoistym wyjątkiem.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »