21.04.2026 8:57
53 wyświetleń
0 komentarzy
W 83. minucie meczu Lechia Gdańsk - Piast Gliwice sędzia Paweł Raczkowski znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Musiał bowiem podjąć decyzję - czy za kontakt ręki Rodina z twarzą Czerwińskiego w polu karnym gospodarzy należał się rzut karny? Po sugestii VAR arbiter uznał, że tak. I w sieci wybuchło ogromne zamieszanie. Współczynnik negatywnych komentarzy co do tej decyzji wynosi niemalże 100%.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »