23.04.2026 11:39
19 wyświetleń
0 komentarzy
Adam Małysz rezygnuje z ubiegania się o drugą kadencję prezesa PZN. Jeszcze ma dopiąć kontrakty z Orlenem i Visą, ale już ewentualne podpisanie umowy ze Stefanem Horngacherem zostawia swojemu następcy. - I to jest zła wiadomość. Choć tyle pomyj, co wylano na jego głowę, to chyba na żadną inną wcześniej - mówi nam trener skoków Kazimierz Długopolski, komentując decyzję Małysza.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »