26.04.2026 7:47
14 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek skończyła udział w turnieju WTA w Madrycie na 1/16 i kreczu w meczu z Ann Li. Polka zrezygnowała z gry w trzecim secie, gdyż od dwóch dni zmagała się z zatruciem pokarmowym. - Krecz nie martwi mnie tak bardzo, jak to, że ani w Stuttgarcie, ani w Madrycie nie widziałem w grze Polki żadnych plusów, raczej minusy. Jest kilka rzeczy, które mnie niepokoją. Jak to się nie zmieni, to po Paryżu będziemy pytali, co w ogóle Iga robiła na Majorce - mówi nam Tomasz Wolfke, komentator Eurosportu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »