26.04.2026 15:31
23 wyświetleń
0 komentarzy
Widzew broni się przed spadkiem, a jego gra, zwłaszcza w ofensywie, jest fatalna. Kibice łódzkiego klubu mają już dość i podczas meczu rozpoczęli protest. Od początku spotkania nie prowadzą dopingu, nie wywiesili też flag, a jedynie transparenty, uderzające w piłkarzy, działaczy i prezesa klubu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »