30.03.2026 12:19
24 wyświetleń
0 komentarzy
Pasażerowie lotu Delta Air Lines z brazylijskiego Guarulhos do Atlanty przeżyli chwile grozy. Tuż po starcie w jednym z silników Airbusa A330-300 doszło do serii eksplozji, po których jednostka napędowa zaczęła się palić. Dzięki błyskawicznej reakcji załogi i służb naziemnych udało się uniknąć tragedii, a samolot bezpiecznie wylądował. Nikt nie ucierpiał, ale awaria poważnie zakłóciła pracę jednego z największych lotniska Ameryki Południowej.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.rmf24.pl »