27.02.2026 9:58
46 wyświetleń
0 komentarzy
Kolejna kobieta padła ofiarą oszustów, który podszyli się pod pracowników banku. Niestety, to kolejna z rzędu historia, w której brak szczęśliwego zakończenia. Działając w stresie i strachu, mieszkanka Grajewa, straciła 37 tysięcy złotych. Co więcej, sama je wypłaciła w bankomacie.Dzwoni telefon z banku - pracownik ma dla nas informacjęDo kobiety zadzwonił nieznajomy mężczyzna, podający się za pracownika jej banku. Poinformował on ją, że ktoś wykorzystał jej dane osobowe i złożył w jej imieniu wniosek o kredyt w wysokości 75 tysięcy złotych. Tak duża kwota nie na żarty zestresowała mieszkankę Grajewa. Działając w panice, kobieta uwierzyła w poradę dzwoniącego, że w tej sytuacji jedynym słusznym sposobem działania jest wypłacenie wszystkich oszczędności z konta. I to jak najszybciej.Pobiegła do bankomatu i skorzystała z kodów BLIK
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »