27.02.2026 18:22
64 wyświetleń
0 komentarzy

Na zasilaczu nie warto oszczędzać, ale w obecnych czasach trudno też celować w najwyższą półkę. Pewna firma twierdzi, że znalazła złoty środek, który zadowoli każdego. Pora więc rzucić okiem ile w tym jest prawdy.Fractal to jedna z tych firm, których nie trzeba przedstawiać entuzjastom PC. Szwedzi obecni są na rynku podzespołów komputerowych od 2007 roku i zaskarbili sobie uznanie konsumentów za sprawą solidnych i oryginalnych sprzętów w skandynawskiej stylistyce. Ich pierwszymi produktami były wyjątkowo ciche obudowy, ale obecnie oferują oni dużo więcej - mowa o wentylatorach, chłodzeniach wodnych, fotelach, zestawach słuchawkowych czy zasilaczach. I dzisiaj skupimy się na tych ostatnich.Szwedzi są pewni swojego i oferują aż 10 lat gwarancjiWbrew pozorom Fractal ma dość duże doświadczenie na rynku PSU. Pierwszymi jednostkami była seria Tesla w okolicach 2010 roku, później pojawiły się kolejno Integra, Newton i Edison oraz ich wariacje. Jednak na uwagę zasługuje w szczególności okres około 2019 roku, bo wtedy nastąpił prawdziwy skok jakościowy - debiutowała seria Ion+. A dzisiaj na warsztat bierzemy rodzinę Fractal Ion 3 Gold z końcówki ubiegłego roku.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »